wtorek, 9 września 2014

MIGDAŁOWE PRALINKI Z KASZY GRYCZANEJ

Chyba każdy słyszał, że należy jeść kasze, bo zdrowe...
Ano zdrowe, to fakt! A taka gryczana na przykład to przede wszystkim źródło bardzo cennego,
ale i rzadkiego w dzisiejszej diecie KRZEMU, który odpowiada za kondycję naszych naczyń krwionośnych, kości, zębów i dziąseł, czy włosów.
Jeśli nie chcecie mieć zawałów, wylewów, żylaków i innych "przyjemności", to natychmiast ruszajcie do sklepu po kaszę gryczaną!
A jeśli - co się chwali - macie ją w domu, to możecie zrobić smakowity deser, tak, żeby pokazać, że gryczana to nie tylko na obiad ;)



MIGDAŁOWE PRALINKI Z KASZY GRYCZANEJ

przepis zmodyfikowałam na bazie tego: http://truetastehunters.blogspot.com/2014/05/sodkie-czekoladowe-kulki-z-kaszy.html

Składniki:

- 300 g ugotowanej kaszy gryczanej
- łyżka zmielonego siemienia lnianego
- 2 łyżki kakao
- 4 łyżki miodu lub syropu z agawy
- 2 łyżki oleju rzepakowego
- cukier waniliowy
- łyżeczka aromatu migdałowego
- łyżeczka cynamonu
- sok z połówki cytryny
- skórka starta z 1 pomarańczy

- 100 g płatków owsianych i/lub otrębów
- pół szklanki migdałów lub orzechów włoskich
- pół szklanki rodzynek lub żurawiny

- wiórki kokosowe do obtoczenia kuleczek



Przygotowanie:

Składniki z grupy pierwszej blendujemy w misce do uzyskania jednolitej i w miarę gładkiej masy.
Wrzucamy część drugą składników, czyli płatki owsiane, otręby, rodzynki, bądź żurawinę oraz orzechy i dokładnie mieszamy.
Formujemy (zwilżonymi wodą dłońmi) kuleczki, takie wielkości Rafaello mniej więcej ;) po czym obtaczamy je w wiórkach kokosowych.
Najlepsze są po wyjęciu z lodówki (około godzinki po przygotowaniu powinny tam poleżakować), w której mogą być przechowywane przez kilka dni.

Smaczności!!!



3 komentarze:

  1. Koniecznie! Naprawde są smakowite :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem bardzo ciekawa smaku :)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń